Rada Studencka – July 3, 2020

Being a student isn’t always easy. Relationship problems. Teacher problems. Work problems. Life happens. Drop us a line with your questions. Rada Studencka is here to help. Our community is your community, in Polish and in English. You can contact us with the forms below or at contact.unicorner@gmail.com

New questions and Rada’s latest round of advice will be posted on Fridays.

I hate summer. I don’t like winter much either, but that’s not important. Summer is here now, and the waves of heat are coming. How, Dear God, how do you fight the hellish temperatures?

– June 26, 2020
  • Here are my top rules. I’ll split it into two categories: home and body.
    Home: curtains closed, windows open (especially at night). Ventilation is nice, but do not point it at yourself. You’ll catch a cold in no time. If possible, avoid cooking!
    Body: drink a lot of water (3,5l a day), proper clothing (nothing dark or heavy, but consider a hat), and, if possible, avoid physical activity (exercise early in the morning, or later in the evening).
  • I totally get you. I work from home and I miss the AC we had in the office! When I lived in an apartment where the windows were facing west, it was absolutely terrible. The place would heat up all day long. I bought a fan, but that wasn’t as much of a salvation as I hoped it would be. So, I know it may not be possible, but if you know that you have a poor heat toleration, then maybe, when you’ll be moving, consider a flat that has windows facing east. It was a game changer for me. I keep the windows covered until noon and it’s way cooler inside than it is outside. I know it may not be useful now, but perhaps this bit of advice will come in handy some time in the future. Stay cool!

  • Dear Summer Hater,
    it’s probably human nature in the winter we long for summer, in the summer we long for winter. And, yes, the summer heat can be tough, especially if you’re stuck in a city, with no lake or beach nearby. But much of the world lives in serious heat for most of the year, and it’s a lot more intense than what we experience in Poland. There are tricks to living in high temperatures. As with anything else, it helps to research the subject. To begin with, eat right. A diet of fruit and veggies will surely help to keep you cool. If you’re still going for the pizza, pierogi and pasta in serious summer heat, you’re likely to suffer more. Of course, drink lots of water. If you can, avoid going out between 11-2, and when you do go out, avoid wearing dark clothes, and wear a hat. A white T-shirt doesn’t absorb the heat the way a dark-colored shirt does. Of course, try to stay out of the sun; stick with walking in the shade, if possible. The parks are full of people working out late in the evening. Why exercise in mid-day heat? Keep the windows open all night, then first thing in the morning — early — close the windows. You’ll trap the cool air in your home, and it works as a kind of natural air conditioning. Keep the windows covered, with shades, with anything, even old bed linen. You don’t want the sun beaming into your home — it’s beaming in heat. Yes, for those into the aesthetics of interior decoration, this can be difficult. The smart people say to hell with aesthetics, they want to remain cool. Of course, avoid using the oven or stove. Take a cold shower. Maybe wear a short that has been doused with some water. Can’t sleep at night in the intense heat? One possible trick: If you have a small fan, place a pot full of ice just under the fan, position the fan at your bed, and as the cold air rises from the ice, the fan blows that precious cold onto you. And for a natural, cool treat, nice ripe bananas — just on the verge of being too ripe — will help. Peel the bananas, place them in the freezer. They make for something like a natural ice cream. Also frozen blueberries are a treat. Yummy and healthy. Stay cool.

  • I get your problem, because I also hate the heat. You barely get out of the shower, and you feel like you should take another one. At home, I open the windows early in the morning, because the air that flows in only gets warmer and warmer. Sometimes when the temperature is really high, I lay on the floor – yes, there’s no cooler place in your house :). Others recommend placing a bowl of ice-cold water to spread the chill around. Remember about the proper hydration, which is always crucial. Avoid going out when the sun radiation is at its peak, and when you must go out: cover your head, eyes, and use sunscreen. For high temperatures, remember about the proper clothing, or more importantly, the fabric. Recently, I started paying a lot of attention to what the clothes are made of and the most breathable ones are: linen, cotton, wool, viscose, but you should absolutely avoid polyester – unless you want to heat up even more. We will survive! After all, the summer must end 🙂


Jak sobie radzić z poczuciem winy? Non-stop mam potrzebę tłumaczenia wszystkiego co robię. Jestem już dorosła, nie mieszkam z rodzicami, żyję sama na swoim. Dlaczego ciągle czuję, jakbym robiła coś nie tak? Każdą decyzję muszę, nawet sobie, tłumaczyć i usprawiedliwiać. To przecież jest chore…

– June 26, 2020
  • Myślę, że to coś co jest spowodowane latami niezdrowych sytuacji, więc ciężko o szybki i skuteczny sposób na rozwiązanie problemu. Obawiam się, że trzeba będzie to przepracować, najlepiej z pomocą, być może terapeuty, a i wtedy nie ma co oczekiwać że po paru dniach będzie po bólu. Wydaje mi się, że najważniejsza jest akceptacja samego siebie. Pozwolenie sobie na bycie sobą, bycie odmiennym, posiadanie własnego zdania, własnych zachcianek. To ciężkie, kiedy przyzwyczailiśmy się do tego, że mówią nam co jest ok, a co nie, co można i kiedy. Problem w tym, że oni wcale nie mieli racji, nie zjedli wszystkich rozumów i mogli się mylić. Tak samo i my mamy prawo do tego, żeby się mylić. Daj sobie popełniać błędy. Rób czasami coś kompletnie po swojemu. Pamiętaj, że nie ma w 100% poprawnych odpowiedzi, czy działań. W każdym działaniu/wyborze jest coś nie tak. Do tego Twoje sytuacje zawsze są TWOJE. To Ty wiesz, ile masz czasu, pieniędzy, czy energii. Ty wiesz czego Ty chcesz. Nie ma drugiej takiej osoby, która by znała całokształt tak dobrze jak Ty, więc to Ty jesteś najlepszym ekspertem. Rady od innych mogą być ok, ale nie może to być delegowanie decyzji, albo szukanie akceptacji. Małymi krokami, ale walcz o wiarę w siebie! 🙂
  • Droga Wino,
    dlaczego czujesz, że musisz czuć się winna? Za co? Za przeżywanie swojego życia? I dlaczego musisz się tłumaczyć? Nie jesteś nikomu winna odpowiedzi. Póki Twoje działania nie oznaczają łamania prawa i nie żyjesz na garnuszku rodziców do końca życia, to pewnie jesteś całkiem normalna, cokolwiek normalność może oznaczać. Wielu z nas wpada w pułapkę myślenia, że ktoś inny ma rację, a my się mylimy. Wyjdź z takiego myślenia. Jeśli masz członków rodziny, którzy wiecznie oceniają i krytykują, to musisz zrozumieć, że mogą nigdy nie przestać. Możesz albo pozwolić im na sianie wątpliwości w Twojej głowie i trzymanie Cię w średniowieczu, lub głębiej, albo możesz pozbyć się tych toksycznych ludzi ze swojego życia, lub po prostu się od nich oddalić. Ludzie, którzy szybko uciekają się do oceniania innych często sami są niepewni siebie i zazdroszczą Ci tego, że robisz coś czego oni sami nie mogą, albo nie mają na to odwagi. Tacy ludzie mogą próbować Cię hamować, by utrzymać Cię na ich poziomie. Nie pozwól im. Jak chcesz być poetą i mieszkać w Indiach, to zrób to. Rób to, co cię ekscytuje – oczywiście zachowując odpowiedzialność i nie krzywdząc innych. Bądź sobą i żyj swoim życiem. Masz tylko jedno i młoda jesteś tylko raz. Niestety, niektóre wielkie osoby nigdy nie były akceptowane przez rodziców, lub resztę rodziny. Czasem musisz się postawić, odejść i żyć. Jeśli nie przejmiesz kontroli nad swoim życiem, być może nigdy nie zaznasz szczęścia. Próba uszczęśliwiania wszystkich jest skazana na klęskę, a jeśli dalej będziesz próbować, to dalej będziesz czuć się fatalnie.
  • … i toksyczne. Sama takim myśleniem zatruwasz sobie życie i nie jesteś tak zwyczajnie, po prostu szczęśliwa. Sądzę, że to może się brać z takiego domowego podważania każdej Twojej najmniejszej decyzji, przez co przeniosło się to również na Twoje dorosłe życie na swoim. Samoistnie sabotujesz swoje decyzje, które, czy dobre czy złe, są Twoje i rodzice powinni się z tym pogodzić i je zaakceptować. Nie znam Twojej rodzinnej sytuacji, ani sama nie jestem ekspertem w tej dziedzinie, ale jeśli jesteś wrażliwa i od dziecka musisz się ze wszystkiego tłumaczyć lub też spełniać oczekiwania rodziców to bardzo możliwe, że samoistnie przeszło to również na Twoje dorosłe życie. Ekspertów od wyrażania opinii jak powinnaś żyć i co robić zawsze będzie mnóstwo, ale pamiętaj, że to od Ciebie zależy czy będziesz brała ich słowa do serca czy puszczała je mimo uszu. Jeśli jednak czujesz, że to wszystko jest zbyt trudne (oczywiście masz do tego prawo i rozumiem, że może sprawiać trudność odcinanie się od takich ludzi, tym bardziej, że to Twoja rodzina), nie wstydź się prosić o pomoc, na pewno znajdzie się ktoś kto pomoże Ci w tym stawianiu granic.

July 3, 2020 Questions

#1

Original

Odkrywam na nowo tak zwane planszówki :). Czy macie jakieś swoje ulubione tytuły? Możecie coś polecić? Co do typów mogą być: towarzyskie, rodzinne, strategiczne, przygodowe, zręcznościowe w sumie też 🙂

Translated

I’m rediscovering board games :). Do you have any favourite titles? Can you recommend any? As to the types they may be: social, family, strategy, adventure, dexterity is fine too 🙂

#2

Original

I’m drinking a lot of bottled water. I find it convenient, whether I go to the gym, or somewhere else. But I have a feeling that it could not be the best financial and ecological choice… I’m looking for alternatives, but how do you replace Muszynianka?

Translated

Piję dużo wody butelkowanej. To wygodne, czy to jak idę na siłownię, czy gdzieś indziej. Ale mam poczucie, że to nie najlepsze rozwiązanie pod kątem finansów i ekologii… Szukam alternatyw, ale jak zastąpić Muszyniankę?


New question

If you have a question you’d like to ask, here is the place.